Tureckie dylematy

Świat może nie, ale Europa na pewno kręci się wokół Turcji. Ankara sprawnie wykorzystuje koniunkturę międzynarodową dla swoich interesów. Europa drży z powodu imigrantów. Proszę bardzo, sukcesorzy Państwa Ottomańskiego spieszą z pomocą Staremu (także w sensie demograficznym) Kontynentowi. Ale, jak mówi amerykańskie powiedzenie: „Nie ma darmowych lunchy”

Turcja zainkasuje 6 mld euro (zaczęła przecież od kwoty dwukrotnie mniejszej) na razie jedynie za to, że uruchomi tamę dla imigrantów. Pytanie tylko, na ile szczelną i kiedy znów otworzy szlaban, aby puścić do nas swoich ‒ w większości  ‒ „braci w wierze”. A otworzyć go może choćby po to, aby znów licytować od
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: