Putin zamraża konflikt w Syrii

Dodano: 22/03/2016 - Nr 12 z 23 marca 2016

ROSJA–SYRIA \ Zaskakujący ruch Moskwy

Rosja ogłosiła, że kończy operację wojskową w Syrii, bo osiągnęła swoje cele. Putin przekonuje, że opuszcza front jako zwycięzca. W sensie politycznym, w tej chwili, tak to może wyglądać. Asada uratowano i bez niego nie da się rozmawiać o zakończeniu wojny. Rosja umocniła swoją pozycję na Bliskim Wschodzie i wróciła do grona globalnych rozgrywających. Nie wiadomo jednak jeszcze, czy przyniesie jej to korzyści na innych frontach, zwłaszcza ukraińskim. Dlatego rzekoma ewakuacja jest faktycznie tylko rotacją sił i Moskwa w każdej chwili może wrócić – oficjalnie – do syryjskiej wojny Ten komunikat zaskoczył wszystkich. Nie tylko Stany Zjednoczone czy Arabię Saudyjską i Turcję. Wiele bowiem wskazuje, że swojej decyzji Kreml nie konsultował wprost z Iranem i Asadem. 14 marca Władimir Putin ogłosił, że rosyjska misja wojskowa w Syrii została „niemal osiągnięta” i zarządził natychmiastowe wycofanie „większości naszych sił”. Ogłosił to na Kremlu późnym wieczorem, na spotkaniu
     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze