Człowiek jak dobry znak

Dlaczego dbamy o pamięć o zmarłych? W wymiarze prywatnym i rodzinnym – ze względu na miłość do tych, którzy odeszli. I dlatego, że arcyludzka jest chęć zachowania własnych korzeni, pielęgnowania ich zarówno w świecie materialnym, jak i w pamięci. W życiu społecznym i narodowym również potrzeba troski o ciągłość tego, co dobre. Zło i niepamięć rozpleniają się łatwo – dobro i pamięć wymagają pewnej pracy. Potrzebujemy tych, którzy są znakami i drogowskazami, oraz pamięci o ludziach tej miary co zmarły przed dwoma laty senator Zbigniew Romaszewski

Najpierw wyimek z biografii za Encyklopedią Solidarności: „Zbigniew Romaszewski, ur. 2 I 1940 r. w Warszawie, zm. 13 II
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: