Jak Bieńkowska odkryła „odpowiedzialność polityczną”

Była wicepremier rządu Donalda Tuska poparła agresywne działania Komisji Europejskiej wobec Polski. Mogła postąpić inaczej, wziąć pod uwagę interes swojej ojczyzny, która nie tylko wyniosła ją do dzisiejszych godności, ale i umożliwiła powiększenie stanu posiadania.

Pani Bieńkowska uznała najpewniej, że nie warto kierować się sentymentami – interes Polski, dobro ojczyzny, obrona jej imienia – w końcu nimi już majątku nie powiększy i nie ustawi się dzięki nim na kolejnej intratnej unijnej posadzie. Ale przy okazji współudziału w szkalowaniu Polski była wicepremier i ulubienica Tuska dokonała niewyobrażalnego odkrycia. Zarejestrowała istnienie zjawska o nazwie „
[pozostało do przeczytania 58% tekstu]
Dostęp do artykułów: