Adwokat na zimnej wojnie

Filmów o zimnej wojnie znamy mało. Bond błaznował, a  „Ze śmiertelnego zimna” – adaptacja prozy Le Carre o szpiegu wplątanym w mistyfikację w NRD  – nie miało u nas szans. Według „Wojny w lustrze” tegoż autora, w której brytyjski wywiad cynicznie wystawia swojego agenta, Polaka, by mieć pretekst do zamknięcia marnej placówki, powstał film „Cudzymi rękami”. 

Mitologicznym obiektem owych czasów był mur, strefa ostrego rażenia, gdzie zabito setki ludzi i gdzie mnożyły się gryzonie, co w „Króliku po berlińsku” pokazał Konopka. 
W „Moście szpiegów” Spielberga oglądamy ten obszar oczami amerykańskiego adwokata. James B. Donowan (Hanks) przybywa tu w 1960 r. Parę
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: