Propaganda już nie uratuje

Okoniem \ Katarzyna Gójska-Hejke

Czekam na dzień, w którym nasze państwo rozpocznie uczciwe i profesjonalne badanie przyczyn dramatu z 10 kwietnia 2010 r. Kierowany przez Antoniego Macierewicza zespół parlamentarny wykonał tytaniczną i heroiczną pracę. Wznowienie prac Komisji Badania Wypadków Lotniczych pozwoli pokazać opinii publicznej staranność badań przeprowadzonych przez ekspertów zespołu. Autorzy raportu Millera przez lata bali się spotkania z naukowcami skupionymi wokół Antoniego Macierewicza. Zamiast argumentów merytorycznych używali inwektyw, ochoczo podchwytywanych przez usłużnych dziennikarzy. Gdy nie udawało się uniknąć konfrontacji, ratowali się ucieczką – przypominam spotkanie Glenna Jørgensena z Maciejem Laskiem podczas konferencji w Augsburgu. Główny badacz Tuska i Kopacz najzwyczajniej w świecie zwiał, gdy Duńczyk zapytał o podstawowe kwestie. Uczciwe media nie dałyby mu spokoju po takim wyskoku. Tygodniami musiałby się tłumaczyć – w końcu jako urzędnik zatrudniony za pieniądze
     
42%
pozostało do przeczytania: 58%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze