Raport o MH17. Fakty i polityka

Holandia \ Rzetelne śledztwo po katastrofie jest możliwe

Okazuje się, że można w ciągu roku rzetelnie ustalić przyczyny katastrofy samolotu – i to w strefie działań wojennych. Można to zrobić bez oglądania się na Rosję, a nawet mimo informacyjnej wojny z jej strony. Raport holenderskiej instytucji, powstały po międzynarodowym dochodzeniu, obala wiele stawianych dotychczas przez Moskwę tez i jest zgodny z ustaleniami dziennikarzy śledczych, choć nie wskazuje wprost winnych. Niestety, także w tym dokumencie widać wpływ wielkiej polityki Boeing 777, który wykonywał lot MH17 z Amsterdamu do Kuala Lumpur, rozbił się 17 lipca 2014 r. w Donbasie. Zginęło 298 osób, w tym 193 obywateli Holandii. Państwo to wzięło na siebie główny ciężar ustalenia przyczyn i winnych katastrofy. Konkretnie zaś OVV (holenderski odpowiednik polskiej Komisji Badań Wypadków Lotniczych) oraz prokuratura. Ci pierwsi zakończyli właśnie swe prace, śledczy zapewne zakończą je na początku 2016 r. Należy pamiętać, że w badaniu przyczyn katastrofy prowadzonym
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze