Meksykanie jak aniołki, kibice do więzienia

BEZPRAWIE \ Domniemanie niewinności nie dla wrogów władzy

Kibic z Chorzowa Sławomir M. został uderzony przez meksykańskiego marynarza tzw. tulipanem, czyli zbitą butelką. Trafił do szpitala z ranami ciętymi brzucha. Policja ustaliła, który z Meksykanów go uderzył, jednak prokuratura śledztwo umorzyła, stwierdzając brak znamion przestępstwa. Teraz sąd skazał na karę więzienia… chorzowianina. Akta sprawy przeciwko kibicom, z której „propagandówkę” zrobił Donald Tusk, pełne są podobnych absurdów W sierpniu 2013 r. o tej bójce między meksykańskimi marynarzami a kibicami Ruchu Chorzów mówiła cała Polska. Bo w oskarżanie kibiców zaangażowali się premier Donald Tusk i minister Bartłomiej Sienkiewicz. Co wiemy o przebiegu wydarzeń dwa lata po tym, jak Sąd Najwyższy ostatecznie zatwierdził kary bezwzględnego więzienia dla kibiców? Jak się okazuje, zapis z monitoringu, na którym w ogóle nie widać części skazanych, oraz niezweryfikowane przed sądem zeznania meksykańskich marynarzy posłużyły do wydania przez polskie sądy surowych kar
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze