Polski atom w powijakach

​Energetyka \ Polska wciąż bez elektrowni atomowej

Musi minąć jeszcze wiele lat, zanim elektrownia jądrowa rozpocznie działalność w Polsce. Tymczasem wraz z jej powstaniem nastąpiłby wzrost bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej – przekonują eksperci – Po wybudowaniu elektrowni atomowej nastąpi wzrost bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej Polski – twierdzi dr inż. Lech Małecki, ekspert ds. energetyki w Instytucie Zmian, b. wieloletni dyrektor Departamentu Energetyki w Ministerstwie Gospodarki. – Obecnie nie jest ono zapewnione w wystarczającym zakresie, wystarczy przypomnieć praktyczną zapowiedź niedawnego black-outu (przerw w dostawach prądu) z 10 sierpnia i wprowadzenia wówczas tzw. 20. stopnia zasilania w systemie energetycznym naszego kraju. Problem staje się tym poważniejszy, że do 2020 r. nastąpi likwidacja 1/3 istniejących elektrowni zawodowych (tych największych). A jednocześnie przewiduje się w ciągu najbliższych latach wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną.  Zdaniem Lecha Małeckiego
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze