Literatura z polską duszą

Rozmowa z pisarką Elżbietą Cherezińską, autorką m.in. „Legionu”, „Korony śniegu i krwi” oraz  „Turnieju cieni”

Jest Pani autorką powieści, których fabuła mocno zasadza się w polskiej historii, kulturze i tradycji. Czy pójście tą drogą literacką podyktowane było obecną modą wśród młodego pokolenia na odkrywanie rodzimej historii i sięganie po symbolikę patriotyczną? Czy może wynika to z Pani osobistych fascynacji historycznych?
Tematy powieści dyktuje moja osobista fascynacja przeszłością. Gdziekolwiek spojrzę, widzę wielobarwny gobelin i mam ochotę go natychmiast odkurzyć, wydobyć na światło dzienne i pokazać innym, z okrzykiem „Spójrzcie, jakie to fascynujące!”. A moda na polską historię? Zawsze marzyłam, że nastanie ta chwila.

Pani najnowsza powieść „Turniej cieni” traktuje o losach Polaków zesłanych na początku XIX wieku na Syberię i uczestniczących w walce Rosji i Wielkiej Brytanii o wpływy w Azji. Zarówno okres historyczny, jak i wydarzenia, na których kanwie snuje Pani opowieść, są chyba mało znane polskim czytelnikom?
Myśląc o XIX w., skupiamy się zwykle na powstaniach listopadowym i styczniowym. Tymczasem pomiędzy nimi miała miejsce niezwykła rozgrywka dyplomatyczna między Rosją a Wielką Brytanią, zwana w angielskiej literaturze wielką grą, a w rosyjskiej turniejem cieni. W tej batalii uczestniczyli niezwykli Polacy, którzy wierzyli, że starcie wielkich mocarstw przybliży niepodległość ojczyzny. O tym opowiada moja najnowsza powieść. Nie przybliżam czytelnikom popowstaniowej smuty, lecz niezwykle dynamiczny czas, gdy tworzą się i jednocześnie fermentują idee nowej Rzeczypospolitej. Gdy Polacy grają o ojczyznę w barwach obcych mocarstw i rozgrywają swoje partie mistrzowsko. W tej książce odnajdziemy ziarno, które zakiełkowało w 1918 r. i to z dzisiejszego punktu widzenia jest niezwykle ciekawe, gdy wiemy, jaki finał ma ta historia. Życiorysy moich bohaterów stanowią świetną...
[pozostało do przeczytania 58% tekstu]
Dostęp do artykułów: