To był człowiek Boży

Całe życie Karola Wojtyły było zanurzone w Bogu. Świadczą o tym dokumenty i świadkowie. Przeżywał on od najmłodszych lat tajemnicę Boga w duszy i tajemnicę obecności Boga w świecie. Boga Stworzyciela, który kieruje życiem człowieka i całego świata. Jan Paweł II w tym dojrzewał przez cale życie. Jego świętość ujawniała się w człowieczeństwie. On był bliski dla każdego i w każdej sytuacji, a przeżywanie życia Bożego, Eucharystii na co dzień emanowało z jego życia. Każdy, kto do niego się zbliżył, kto miał z nim jakiś kontakt osobisty, odczuł, że w tym człowieku jest coś wyjątkowego.Są jednak środowiska, które sprzeciwiają się procesowi beatyfikacyjnemu Jana Pawła II. Z jednej strony są to lefebryści, z drugiej katoliccy liberałowie. Zwykle tak jest, że święci mają swoich przeciwników. Adwersarzy. Lefebryści podnoszą różne problemy w Kościele, jakie zaistniały za jego pontyfikatu, czy takie, które ujawniły się już po jego śmierci. Nie można obwiniać jednak papieża

     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze