Historia jednej szkoły

Podczas wakacyjnych wędrówek trafiłem do małej miejscowości w Polsce centralnej, odległej o 35 km od miasta wojewódzkiego. W środku wsi najbardziej okazałym obiektem jest stara szkoła.

Miejscowi mówią „stara”, choć budynek stary wcale nie jest. Pochodzi z lat 60., a pod koniec lat 80. został rozbudowany i zmodernizowany. Pojawiła się wtedy duża świetlica i sala gimnastyczna. Na początku lat 90. ponad trzysta dzieciaków wypełniało klasy, korytarze i boisko. Nastał czas zmian, transformacji i reform. Najpierw reforma samorządowa i przekazanie szkół gminom, potem reforma oświaty. Równolegle zmieniało się też otoczenie. Zamknięto przetwórnie, likwidowano okoliczne
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów: