Wybite jedynki Platformy

Dodano: 18/08/2015

POLITYKA \ Teren nie chce pracować na narzuconych liderów

Do porażek sondażowych i ucieczek niektórych działaczy PO dołożyła sobie nowy problem – jej centralne władze dokonały zmian na listach wyborczych. Efekt? Wojna wszystkich przeciwko wszystkim. – Ewa Kopacz postanowiła dać sygnał: „Ja jestem szefową partii i ja decyduję”. Moim zdaniem to jej ostatnie podrygi – stwierdza politolog dr Wojciech Jabłoński Kształt list wyborczych ustalały władze regionów, jednak ostateczny głos miał tutaj Zarząd Krajowy PO. Ten zaś dokonał zmian, które szefowa partii, premier Ewa Kopacz, określiła na konferencji prasowej mianem „radykalnych, lecz potrzebnych”. Jak obecnie wyglądają listy? Minister obrony Tomasz Siemoniak, powszechnie uważany za człowieka byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego, będzie jedynką w Wałbrzychu. Sporo jedynek przypadnie ludziom pani premier – wiceminister spraw zagranicznych Rafał Trzaskowski w Krakowie, w Katowicach niedawno mianowany na ministra zdrowia prof. Marian Zembala, a nowy minister sportu Adam Korol
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze