Nie ma mocnych na palący problem

Społeczeństwo \ Zwykłe papierosy trują, elektroniczne wybuchają

Z najnowszego raportu WHO wynika, że palenie paierosów wpędza do grobu 6 mln ludzi rocznie. Według ekspertów liczba ta będzie się zwiększać. Wielu uzależnionych przerzuciło się więc na elektroniczną wersję papierosa. Ostatnie wydarzenia z Wielkiej Brytanii wskazują jednak, że palacze powinni obawiać się e-papierosa Papieros jest doskonałym przykładem doskonałej rozkoszy. Sprawia przyjemność, a nie zaspokaja” – twierdził lord Henry Wotton, jeden z bohaterów powieści „Portret Doriana Graya”. Milionom ludzi na świecie ta maksyma sprzed ponad 100 lat zdaje się być nadal bliska. Każdego dnia dymem tytoniowym zaciąga się prawie miliard osób. Tak przynajmniej wynika z opublikowanego w ub. roku na łamach amerykańskiego tygodnika naukowego „Journal of the American Medical Association” raportu ekspertów z Uniwersytetu w Seattle i Melbourne. W Polsce po papierosa sięga codziennie 9 mln osób. Obrazki straszne, ale mało skuteczne Choć ustanowiony przez Światową Organizację Zdrowia
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze