Internetowy kabaret Platformy Obywatelskiej

Dodano: 07/07/2015

KAMPANIA WYBORCZA \ Japończycy, kotleciki i Bronkowy pamiętnik

Po sromotnej porażce Bronisława Komorowskiego sztabowcy PO za punkt honoru postawili sobie przeprowadzenie profesjonalnej kampanii w sieci. Skończyło się tym, że Ewa Kopacz wraz ze swym politycznym zapleczem stała się internetowym pośmiewiskiem Kiedy Andrzej Duda wygrał wybory prezydenckie po zaskakująco pomysłowej i dynamicznej kampanii w internecie, w Platformie zapadła decyzja o odzyskaniu mediów społecznościowych przed wyborami parlamentarnymi. Rozpoczęły się szkolenia internetowe dla posłów i działaczy tej partii, a według informacji „GP” akcję w sieci postanowiono prowadzić, wzorując się na... prezydenckiej kampanii kandydata PiS. Z ambitnych planów nic jednak nie wyszło. Nieudolność sztabowców Platformy i kompromitujące zachowania samej Ewy Kopacz sprawiły, że szumnie zapowiadana kampania już na samym początku przekształciła się w istny festiwal wpadek. Jak wykoleić się na starcie – „Kolej na Ewę”, tak to sobie wymyśliliśmy – mówiła Ewa Kopacz, opowiadając o
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze