Jak przygotować Polskę do ekspansji

Myśląc Polska” to tytuł konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości, która zaplanowana została od 3 do 5 lipca w Katowicach. Oczywiście zarówno wybór daty, jak i miejsca nie jest przypadkowy. Termin narzucił w pewnym stopniu kalendarz wyborczy: dwa tygodnie temu odbyła się konwencja w Warszawie, podczas której Beata Szydło stała się oficjalną kandydatką opozycji na stanowisko szefa rządu.

Miejsce również wydaje się mieć oczywisty związek z wyborami: Śląsk to wszak wielomilionowy, największy w kraju rezerwuar głosów, do tej pory sprzyjający raczej Platformie, lecz ostatnio, zwłaszcza po ujawnieniu mającego ogromny potencjał polityczny nagrania rozmowy Bieńkowska–Wojtunik, skłaniający się ku opozycji. Konwencja może zatem przyczynić się do pogłębienia i przyspieszenia tego trendu, który w konsekwencji może przeważyć szalę jesiennych wyborów.
Program nowej koalicji
Pełna nazwa katowickiego kongresu to Konwencja Programowa PiS i Zjednoczonej Prawicy. To także istotna informacja, która potwierdza, że największa siła opozycyjna to już de facto koalicja ze znacznie wprawdzie mniejszymi, ale jednak dostrzegalnymi środowiskami Jarosława Gowina, Marka Jurka i Zbigniewa Ziobro. PiS odzyskał zatem utracone w rozmaitych okolicznościach kilka lat temu skrzydła. Zresztą dowartościowanie – już w samej nazwie, ale przede wszystkim w programie konwencji – o wiele przecież słabszych partnerów to dobry prognostyk przyszłej zgodnej współpracy w prawdopodobnej rządowej koalicji od jesieni.
Konwencja z jednej strony, jeśli chodzi o skalę, jest nowością na polskiej scenie politycznej. Z drugiej jednak stanowi kontynuację i rozwinięcie serii debat programowych, których przeprowadzanie PiS rozpoczął już dwa lata temu pod hasłem „Projekt: alternatywa”. Odbyło się wtedy kilka publicznych spotkań ekspertów, podczas których przedstawiano i dyskutowano rozmaite propozycje programowe.
Jednak spotkanie w Katowicach oznacza przejście na...
[pozostało do przeczytania 61% tekstu]
Dostęp do artykułów: