Przywódca

WSTĘPNIAK \ Wróg Ludu

Nigdy nie byłem członkiem Prawa i Sprawiedliwości, nie zawsze też zgadzałem się ze wszystkimi posunięciami tej partii. Zwykle wychodziło to na zdrowie samemu PiS, bo ludzie, od których się różniłem, albo odchodzili z formacji, albo mocno tam narozrabiali. Dla mnie kluczowe nie było to, kto ustala listy poselskie czy rozdaje stanowiska. Najważniejsze było przywództwo całej prawicy. Bez wątpienia od dekady tę rolę odgrywa Jarosław Kaczyński. Czego wymagamy od przywódcy? Sfomułowania programu, który dotyczy całej Polski, i umiejętności skutecznego zrealizowania go nawet w warunkach skrajnych. Wygrane wybory prezydenckie w 2005 r. pokazywały ogromny potencjał formacji, której przewodził Jarosław Kaczyński. Dużo trudniejszym zadaniem było utworzenie rządu, w założeniach elit III RP PiS miał
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze