Ten trud się opłacił

Najbardziej intensywny był ostatni dzień kampanii, kiedy po debacie w TVN ruszyliśmy w 24-godzinną trasę. Wtedy naprawdę wszyscy byliśmy już wyczerpani i pracowaliśmy resztkami sił, choć nie miałem wątpliwości, że włożony w tę kampanię trud nie pójdzie na marne. Moją satysfakcję pogłębia fakt, iż bardzo szybko nabrałem pewności, że fotografuję przyszłego prezydenta RP – z fotografem Andrzejem Hrechorowiczem rozmawia Grzegorz Wierzchołowski

Kiedy zaczęła się Pana współpraca ze sztabem Andrzeja Dudy?
Najpierw sztab zaakceptował mój projekt dokumentowania kampanii wyborczej, który przedstawiłem pod koniec zeszłego roku. 27 marca ruszyłem z
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: