Platforma bez kapitana idzie na dno

Skłócone grupki, nawzajem obwiniające się o  porażkę, brak planu przed wyborami parlamentarnymi i  walka o  przywództwo, do  której dołączają wciąż nowi politycy –  tak wygląda sytuacja w  PO po  przegranej Bronisława Komorowskiego. –  Ewidentnie brak Donalda Tuska, który rządził tą  partią jak Stalin, ale umiał zaskarbić sobie wdzięczność ludzi i  utrzymać formację w  ryzach –  uważa dr  Wojciech Jabłoński, politolog z  Uniwersytetu Warszawskiego

Miny polityków Platformy po ogłoszeniu wygranej Andrzeja Dudy mówiły same za siebie. Jednak to i tak było nic w porównaniu z atmosferą, jaka panowała na posiedzeniu Klubu Parlamentarnego PO 26 maja.  – Osoby związane z frakcją przewodniczącej Kopacz głośno mówiły o tym, że trzeba wziąć się za zbieranie elektoratu SLD i Twojego Ruchu, bo lewica leży, i to dla PO szansa – relacjonuje nam osoba związana z warszawską PO. – Konserwatystom też się oberwało, padło nawet stwierdzenie, że może nie być dla nich miejsc na listach – dodaje. Samej Kopacz na posiedzeniu nie było. 
Platformiana wojna znalazła odzwierciedlenie także w mediach. Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz na antenie RMF FM mówiła, że nie dałaby „tym samym sztabowcom kolejnej kampanii PO do poprowadzenia”. – Ja byłam odpowiedzialna za kampanię w Warszawie, gdzie wynik Komorowskiego jest dobry – podkreśliła.
Nasz informator zaznacza, że szef sztabu, poseł Robert Tyszkiewicz, był osobą najbardziej atakowaną na posiedzeniu klubu. – Właściwie wszyscy, którzy jeszcze zostali przy Ewie Kopacz, usiłują zrobić z niego ofiarę. On w tej chwili nie należy do żadnej frakcji, ale ludzie Kopacz nadal uważają go za schetynowca. Więc tym bardziej obrywa – dodaje. 
Inaczej sytuację widzi poseł PO Andrzej Gut-Mostowy, który stwierdził, że „nawet jeżeli pojawiały się uwagi pod adresem działania sztabu, to on nie traktowałby ich jako personalnych ataków na posła Tyszkiewicza”. Dodał również, że podczas posiedzenia były emocje, ale...
[pozostało do przeczytania 59% tekstu]
Dostęp do artykułów: