Za mundurem hrabia z bulem

WSTĘPNIAK \ Wróg Ludu
Kto stoi za Andrzejem Dudą? Prezes –  sam prezes Jarosław Kaczyński. To, jak wiadomo, oznacza siódmy stopień piekła. Za jego rządów o godz. 4 nad ranem do drzwi nie pukał nawet mleczarz, bo siedział za niedostateczną miłość do PiS. Inaczej jest za prezydenta naszej wolności. Naszej, to znaczy przede wszystkim bohaterów afery taśmowej – tych, którzy zrobili nam z kraju kamieni kupę – afery hazardowej, afery Amber Gold i najnowszej helikopterowej. Za rządów tego prezydenta nikt z nich nie pójdzie do więzienia, chyba że mleczarz. Mam nadzieję, że Duda go ułaskawi – nie lubię rano biegać po mleko. Czy rzeczywiście nikt nie stoi za prezydentem wolności dla gangsterów i aferzystów? Zarzucano Prawu i
31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze