11 marca 2015

Jak dowiedziałem się po przebudzeniu z portalu Niezależna.pl, w czasie, gdy ja delikatnie skacowany spałem snem sprawiedliwego, po Poznaniu łaził mi Komoruski z rozpiętym rozporem. Po wypiciu szklanki wody zyskałem tymczasową jasność umysłu i poddałem ów fakt politologicznej analizie. Wyszło mi, że to chyba jednak ze strony jego sztabu zbyt ekstrawagancka zagrywka PR-owa jak na mieszczański Poznań. Może i niektórzy mieszczanie nic by przeciwko rozporowi nie mieli, gdyby nie fakt, że tego dnia Komoruski odbył spotkanie z Chórem Dziewczęcym „Skowronki”. Mógł wyjść z tego prawdziwy ptasi sejmik.

Chociaż z drugiej strony, należy przypomnieć, że taki szef wielkopolskiej PO Rafał Grupiński zwykł za młodu obnażać się publiczne. Konkretnie to biegał nago jako aktor, w Teatrze Świętej Akupunktury. Z tej perspektywy zachowanie Komoruskiego jest jednak pewnym odejściem od linii Grupińskiego i ukłonem w stronę poznańskich postaw konserwatywnych. Gdyż nago po Poznaniu nie biegał, a jedynie z rozpiętym rozporem.

Jest! Jest!!! Rekord!!!!! Podczas zbiórki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy oczywiście. Ogłosił go Jerzy Owsiak 8 marca, czyli… trzy miesiące po finale Orkiestry. Jak można wywnioskować, Owsiak liczył kasę w niemal równie zawrotnym tempie, jak komuniści z PKW liczą (nadal!) głosy w wyborach samorządowych. Rekordowa suma ze zbiórki WOŚP, jaką ogłoszono, to ponad 53 miliony złotych. Podczas gdy rok temu było 52,4. Różnica zbliżona do tej między PiS a PO w wyborach do sejmików. Sowiecka strefa w pełnej krasie.

Balcerowicz dobija Tuska! Przypomniał on, że Tusk obiecywał w 2007 r. Polakom „cud gospodarczy”. „Jeśli ktoś nam wmawia, że zrobi cud, to trzeba go traktować jak hochsztaplera” – powiedział radiu TOK FM. „Niemożliwe” – zdziwią się Państwo. Ano oczywiście, że niemożliwe. To była najnowsza wypowiedź owego weterana PZPR o… Andrzeju Dudzie.
Jakie motywacje mogą przyświecać tak ostremu atakowi Balcerowicza na...
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: