W Moskwie powiało grozą

Rosjanie zaczęli zużywać na bieżące potrzeby zasoby funduszu stabilizacyjnego utworzonego dla lokowania nadwyżek z eksportu ropy naftowej i gazu. Szacuje się, że utrzymanie obecnych cen ropy spowoduje w perspektywie dwóch lat straty w rosyjskim budżecie w wysokości około 200 mld dolarów. Rezerwy walutowe w Rosji ocenia się obecnie na 430 mld dolarów przy zadłużeniu ponad 600 mld. Powstaje więc ogromna wyrwa. To na pewno nie pozostaje bez wpływu na rosyjską gospodarkę – z posłem Piotrem Naimskim (PiS), wiceprzewodniczącym sejmowej Komisji Nadzwyczajnej ds. Energetyki i Surowców Energetycznych, rozmawia Maciej Pawlak

Czy niedawne propozycje Władimira Putina
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: