Jak sfałszowano wybory 2014

Racjonalnie nie da się wytłumaczyć faktu, że wyborcy mieszkający w jednym powiecie oddają 2 proc. głosów nieważnych, a w sąsiednim 40 proc. To ewidentne ślady fałszerstw

Wszyscy zastanawiamy się od dwóch tygodni, co właściwie wydarzyło się podczas wyborów. Dlaczego ich wynik tak rażąco odbiegał od wszystkich sondaży oraz danych o socjologii naszej sceny politycznej? A przede wszystkim, jak mogła powstać tak ogromna różnica pomiędzy wskazaniami wyborców w ankiecie IPSOS w dniu wyborów a ostatecznymi wynikami?
Kiedy miesiąc przed wyborami w tekście „W III RP fałszowano wybory – czy sfałszują je znowu?” („GP” nr 41) opisałem mechanizm sfałszowania wyborów na
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: