Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Jak sfałszowano wybory 2014

Dodano: 03/12/2014 - Nr 49 z 3 grudnia 2014
Racjonalnie nie da się wytłumaczyć faktu, że wyborcy mieszkający w jednym powiecie oddają 2 proc. głosów nieważnych, a w sąsiednim 40 proc. To ewidentne ślady fałszerstw Wszyscy zastanawiamy się od dwóch tygodni, co właściwie wydarzyło się podczas wyborów. Dlaczego ich wynik tak rażąco odbiegał od wszystkich sondaży oraz danych o socjologii naszej sceny politycznej? A przede wszystkim, jak mogła powstać tak ogromna różnica pomiędzy wskazaniami wyborców w ankiecie IPSOS w dniu wyborów a ostatecznymi wynikami? Kiedy miesiąc przed wyborami w tekście „W III RP fałszowano wybory – czy sfałszują je znowu?” („GP” nr 41) opisałem mechanizm sfałszowania wyborów na Mazowszu w 2010 r., trudno było przypuszczać, że technika wypróbowana wówczas w jednym województwie zostanie zastosowana w całym kraju i przyniesie tak daleko idące rezultaty – zniwelowanie, a właściwie odebranie wyraźnego zwycięstwa Prawu i Sprawiedliwości z jednej strony, a uczynienie z PSL partii o niemal równej z
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze