Autorytaryzm polakierowany europejsko

Pseudodemokracja \ Delegitymizacja systemu Tuska

Nikt w najgorszych snach nie mógł przypuścić, że zdarzy się to, z czym mamy obecnie do czynienia. Liczba nieprawidłowości i nieważnych głosów, absurdalnie wysoki wynik PSL, rozbieżność między exit polls a podawanymi oficjalnie rezultatami, kompromitująca długość czasu liczenia głosów i niesprawność systemu informatycznego uczyniły z tych wyborów jedną wielką tragifarsę Tuż przed wyborami uczestniczyłem w spotkaniu ekspertów współpracujących z PiS. Dyskutowano o tym, czy w czasie poprzednich wyborów samorządowych mogło dojść do przypadków manipulacji wynikami oraz o tym, jak zapobiec ewentualnej powtórce takich praktyk. Uczestnicy byli podzieleni w ocenie sytuacji. Zaproszony z zewnątrz politolog przekonywał, że jego analizy prowadzą do wniosku, iż duża liczba nieważnych głosów w pewnych okręgach da się wytłumaczyć inaczej niż świadomą manipulacją wynikami, że to po prostu efekt pomyłek ludzi. Trudno było się jednak zgodzić bez zastrzeżeń z tym wyjaśnieniem.

     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze