Królewska stolica problemów

Jacek Majchrowski rządzi pod Wawelem od 2002 r. Obecny prezydent zadłużył miasto nie po to, by rozwiązać realne problemy, lecz aby wybudować łatwe do pokazania, efektownie wyglądające, ale niekoniecznie najbardziej mieszkańcom potrzebne obiekty

Skumulowane zadłużenie Krakowa wynosi oficjalnie 2 mld zł, a suma ta nie zawiera szacowanego na 300 mln zł długu ukrytego w bilansach spółek miejskich. Nawet jednak bez tej kwoty jest to kolosalne obciążenie – 11 tys. zł na przeciętną rodzinę. Wprawdzie spadło ono nieco w roku wyborczym, jest to jednak efektem zabiegów księgowych, np. włączenia do budżetu miasta opłat za śmieci, dzięki czemu wpływa do niego ok. 150 mln zł
[pozostało do przeczytania 62% tekstu]
Dostęp do artykułów: