Mocny rock made in Poland

Dodano: 22/10/2014 - Nr 43 z 22 października 2014

Filip RdEsiński \ Co dzieje się w kulturze

Rozmowa z zespołem Trzynasta w samo południe w przeddzień premiery płyty „Hell, Yeah!”„Hell, Yeah!”, wasza najnowsza płyta, to potężna muzyczna amunicja. Brzmieniowo nawiązujecie do klasyków mocnego rocka, jak AC/DC czy Acid Drinkers. Sądzicie, że stary, dobry rock w waszym wykonaniu ma szansę dziś się przebić? Naszym celem jest właśnie dostać się na sam szczyt. Ale padły ważne nazwy – AC/DC, Acid Drinkers. Oni to właśnie robią, przebijają się ze swoją muzyką do masy ludzi. I z takich wzorców warto czerpać inspiracje. A my wiemy, że na świecie już wraca moda na ostrą rockowiznę, że ona wraca z długiej banicji. Chcemy być częścią tego powrotu, tu w Polsce. Na koncertach widzimy, że Polacy też to czują. Premiera płyty jest już 21 października, więc wtedy ostatecznie okaże się, kto jest spragniony rock’n’rolla!Marek Piekarczyk, legenda polskiego mocnego brzmienia, wciąż apeluje, żeby polscy wykonawcy śpiewali po polsku. Wy wychodzicie naprzeciw
     
44%
pozostało do przeczytania: 56%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze