Od Majdanu Niepodległości do Rady Najwyższej

Dodano: 22/10/2014 - Nr 43 z 22 października 2014

Ukraina \ Wybory parlamentarne

Gdyby rok temu ktoś powiedział przeciętnemu Ukraińcowi, że o fotel w Radzie Najwyższej będą bić się nie skorumpowani oligarchowie Wiktora Janukowycza, lecz żołnierze, dziennikarze śledczy i... Julia Tymoszenko, zostałby zabity śmiechem. Dziś nikogo to nie śmieszy, a już na pewno nie dziwi. Zapowiadane na najbliższą niedzielę wybory parlamentarne oznaczają (kolejną) rewolucję w tym kraju Prezydent Petro Poroszenko może spać spokojnie. Jego Blok Wyborczy zdecydowanie prowadzi w sondażach, które dają jego ludziom ok. 30 proc. głosów poparcia. Na plus należy mu zaliczyć podpisanie niedawno ustaw lustracyjnej i antykorupcyjnej. Ta ostatnia już poskutkowała usunięciem wielu skompromitowanych działaczy politycznych. Może to pomóc rozładować napięcie społeczne wokół lustracji, z powodu którego w Kijowie wybuchały protesty, ale zdarzały się też samosądy na przedstawicielach administracji b. prezydenta. Jednocześnie Petro Poroszenko zlikwidował sowiecki Dzień Obrońcy Ojczyzny i
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze