Kontynuacja usłużnej polityki wobec Niemiec

Dodano: 15/10/2014 - Nr 42 z 15 października 2014

Polityka i Prawo \ Mniejszość, której Berlin nie chce uznać

Zgodnie z przewidywaniami, premier Ewa Kopacz podczas spotkania z kanclerz Niemiec 9 października nie poruszyła żadnych drażliwych kwestii w relacjach polsko-niemieckich. Sprawa dyskryminowania Polaków w Niemczech została przez nią przemilczana. Polonia pozostaje osamotniona na polu walki o prawa osób z polskimi paszportami mieszkającymi w Niemczech Zgodnie z prognozami „Gazety Polskiej Codziennie”, która zapowiadała spotkanie szefowych rządu obu państw, kwestie łamania przez stronę niemiecką ustaleń traktatu o dobrym sąsiedztwie z 1991 r., odmawiania Polonii statusu mniejszości w Niemczech czy  odszkodowań dla Polski za zniszczenia wojenne nawet nie przemknęły w rozmowie Ewy Kopacz z Angelą Merkel. Osamotnieni i zbywani Następczyni Donalda Tuska po wspomnianym spotkaniu na pytanie dziennikarzy, czy w rozmowach pojawił się problem niemieckich reparacji wojennych dla Polski za zniszczenia z okresu II wojny światowej, stwierdziła tylko:  – Tego rodzaju tematy
     
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze