Sorry, w Brukseli mamy zły klimat

Na okładce pisma Tomasza Lisa była królową Elżbietą, w mediach podziwiano jej pofarbowane na blond włosy oraz tatuaż. Dzięki nachalnej propagandzie prorządowych mediów ze słabo rozpoznawalnej urzędniczki stała się błyskawicznie gwiazdą. To co pomogło jej w kraju, w Brukseli stało się przyczyną klęski. Okazało się, że brakuje jej elementarnej wiedzy do bycia tym, na kogo ją wykreowano

Elżbieta Bieńkowska ma już niemal zapewnioną nominację na jednego z unijnych komisarzy. Będzie więc przez najbliższe lata najważniejszą obok Donalda Tuska przedstawicielką Polski w Brukseli. Jednak to, co wydarzyło się w związku z jej przesłuchaniem w Parlamencie Europejskim, w
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: