Komorowski i jego niemieckie zabawki

Wystąpienie Bronisława Komorowskiego w Bundestagu przypomniało boleśnie kolejny raz, jak daleko obecnemu prezydentowi RP do Lecha Kaczyńskiego. Komorowski zaprzepaścił niepowtarzalną szansę, by wygłosić przełomowe przemówienie, które pokaże prawdziwy obraz stosunków polsko-niemieckich. Tymczasem zostanie zapamiętane jedno: że zrównał niemieckich „wypędzonych” i polskich Kresowian

O przykładach podporządkowania przez rządy Platformy Obywatelskiej interesów Polski interesom Niemiec, które prowadzą swą politykę, ściśle współpracując z Moskwą, można napisać całe tomy. Profesor Zdzisław Krasnodębski, wybitny znawca realiów niemieckich, podkreśla, że w sytuacjach, gdy pojawiała się rozbieżność interesów między Berlinem a Warszawą, nie było mowy o żadnych ustępstwach z niemieckiej strony – od Gazociągu Północnego, przez uprawnienia polskiej mniejszości w Niemczech, po Centrum przeciw Wypędzeniom. W czasie siedmiu lat swej kadencji rząd Donalda Tuska pomógł kanclerz Angeli Merkel wprowadzić w Europie nowy układ, w którym pozycja Stanów Zjednoczonych została znacznie osłabiona. Autor uległej polityki Polski wobec sąsiada, Donald Tusk, już zebrał osobiste profity takiej postawy – został wynagrodzony wysokim, świetnie opłacanym stanowiskiem w Unii.
Polskie narzędzie Angeli Merkel
Czy Bronisław Komorowski chce wypełnić lukę po Tusku i przejąć jego funkcje w kontaktach z Berlinem? Bardzo wiele na to wskazuje. Komorowski był trzecim Polakiem, który miał możliwość zabrania głosu w niemieckim parlamencie. Można odnieść wrażenie, że Niemcy zaprosili go do występu, bo wiedzieli, iż nie usłyszą krytycznych uwag pod adresem ich polityki, zwłaszcza w relacjach z Rosją, prowadzonej z pozycji europejskiego hegemona, której skutkiem jest fizyczne zagrożenie bezpieczeństwa Polski. „W przemówieniu Komorowskiego próżno szukać odniesień do udziału Niemców w budowie Gazociągu Północnego, który jest nie tylko wymierzony w polskie interesy, ale już na...
[pozostało do przeczytania 59% tekstu]
Dostęp do artykułów: