Rewolucja waginetariatu, czyli tęczowe muzy nad Warszawą
Gorzkie żale liberalnego mieszczaństwa nad Teatrem Dramatycznym można podsumować krótko: chcącemu nie dzieje się krzywda. A nawet jeśli się dzieje, to całe to towarzystwo w pełni zasłużyło na Monikę Strzępkę, czyli „lewicową reżyseryssę” jako dyrektorkę Teatru Dramatycznego. Teatru umiejscowionego w Pałacu Stalina (PKiN), w samym centrum popeerelowskiej Warszawy. Waginetariat, czyli tęczowy proletariat, patrzy to na Strzępkę, to na Tadeusza Słobodzianka. I już nie wie, kto jest kim.
Sprawa wybuchła na przełomie października i listopada br., tuż po głośnym wywiadzie, jakiego Monika Strzępka, dyrektorka warszawskiego Teatru Dramatycznego, udzieliła Magdalenie Rigamonti („Aktor to miał być mój największy wróg”). Trudno powiedzieć, czy ktokolwiek w Onecie chciał wpuścić „lewicową reżyseryssę” od Złotej Waginy na minę. Może chodziło wyłącznie o protokół rozbieżności. Tajemnicą poliszynela jest, że liberalne mieszczaństwo, przynajmniej z punktu widzenia
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
„Asysta policji” – tak w orwellowskiej nowomowie propagandy Tuska nazywa się brutalne pacyfikowanie najważniejszych instytucji państwa. Mechanizmy działania władzy wysypały się, gdy okazało się, że...
Smoleński generał BOR wraca po miliardy na zbrojenia
Spółka Orbiteo ma być technologicznym i zbrojeniowym czempionem – polskim odpowiednikiem Palantir Technologies, integrującym na rzecz wojska najnowocześniejsze systemy obronne i sztuczną inteligencję...Dwie lewe ręce władzy Zwijanie państwa 2.0
Liberalne elity traktują jako oczywistość, że zwijanie państwa i ekonomia dla bogatych to znaki wyróżniające III RP. Po trzech latach rządów wróciliśmy w koleiny stałego kryzysu społeczno-...AfD u bram
AfD jest partią, której program może budzić w Polsce obawy. Nie wolno nam jednak popadać w histeryczny fatalizm. Na razie Niemcom grozi raczej polityczna destabilizacja niż jakiś nowy totalitaryzm....Pamięć, Solidarność i upominanie się o prawdę
W Gdańsku klubowicze „Gazety Polskiej” spotkali się pod Pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej, a później przed niemieckim konsulatem domagali się reparacji wojennych. W Krakowie, we Wrocławiu, w ...Pańskiej Polski nie będzie – propaganda i czerwony terror
17 września 1939 roku o świcie, łamiąc obowiązujący pakt o nieagresji i inne międzynarodowe umowy, Armia Czerwona zaatakowała państwo polskie. Agresji towarzyszyła prymitywna propaganda, a pochód...



