Dwutlenek węgla groźniejszy niż islamiści

Dodano: 27/08/2014 - Nr 35 z 27 sierpnia 2014

Z BLISKA \ Jan Pospieszalski

Tylko przejście na islam uratuje was od śmierci, ale i tak wasze kobiety będą nasze, a wy zostaniecie wcieleni do armii Państwa Islamskiego – przed taką groźbą w północnym Iraku stają dziś dziesiątki tysięcy chrześcijan i jazydów (wyznawcy religii łączącej elementy islamu, chrześcijaństwa, wierzeń indoirańskich, kurdyjskich oraz judaistycznych). Od czerwca, czyli od rozpoczęcia ofensywy islamskiej, w Iraku dochodzi do masowych zbrodni. Tych, którzy pozostają wierni swej religii, a nie zdążyli uciec w góry, dżihadyści morodują z całą bezwzględnością, często stosując wymyślne tortury. W jednej tylko wiosce, 3 sierpnia, zakopano żywcem lub spalono 500 osób, w tym kobiety i dzieci. Ofiarami stają się również inni muzułmanie – szyici, ponieważ bojownicy Państwa Islamskiego, ogłaszając powstanie kalifatu, uznają tylko sunnicką odmianę islamu. W rejonie Mosulu, gdzie żyło do niedawna ponad 100 tys. chrześcijan, została ich garstka. Ludzie uciekli lub zginęli w masowych egzekucjach. Ich
     
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze