Bez ubezpieczenia, bez emerytury

Dodano: 27/08/2014 - Nr 35 z 27 sierpnia 2014

Polityka społeczna \ Niebezpieczne konsekwencje umów śmieciowych

Jak szacuje NSZZ „Solidarność”, nawet 4–5 mln osób – najczęściej młodych – pracuje w Polsce na tzw. umowach śmieciowych, czyli umowach zlecenia lub o dzieło. Pracownicy ci nie mają ubezpieczenia zdrowotnego, nie odprowadzają też składek emerytalnych. Pracodawcy zaś ponoszą mniejsze koszty niż przy zatrudnianiu pracowników na umowę o pracę Malejąca od lat liczba pracujących na etacie – po wysokim bezrobociu, emigracji zarobkowej i zmniejszającej się dzietności – to gwóźdź do trumny obecnego systemu emerytalnego. Szczególne powody do niepokoju  Eksperci potwierdzają, że w ostatnich dekadach w wielu krajach europejskich, a zwłaszcza w Polsce, wyraźnie wzrosła częstość występowania niestandardowych form zatrudnienia. Obecnie miliony osób pracują na podstawie umów o pracę na czas określony czy umów cywilnoprawnych (zleceń i umów o dzieło), a także w agencjach zatrudnienia. Pracownicy bywają też przymuszani do zakładania własnej działalności gospodarczej (samozatrudnienie
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze