Marka „Polska”

Dodano: 20/08/2014 - Nr 34 z 20 sierpnia 2014

GOSPODARKA \ Jak wypromować nasz kraj

Apple, Samsung, Tymbark – marki otaczają nas dziś zewsząd. Gdy w XX w. nastąpiła eksplozja produkcji, samo wytworzenie towaru przestało już wystarczać. Trudniejszą sztuką stało się zainteresowanie nim klienta Marka stała się podstawowym czynnikiem wyróżniającym produkt. Jeśli zyskał miano „markowego”, to można go było sprzedać więcej i drożej. Marka nadaje anonimowemu wyrobowi tożsamość i budzi emocje: „Jeśli mnie kupisz, staniesz się godny podziwu i pożądania”. Całe gałęzie wiedzy zaczęły badać, jak kreować marki. Ale przecież nie tylko pojedyncze wyroby, ale też wszystko, co pochodzi z danego kraju, może uzyskać dodatkową wartość, jeśli sam kraj stanie się atrakcyjną marką. Np. Szwajcaria stała się synonimem precyzji i klasy – stąd ceny pochodzących stamtąd zegarków – kilkakrotnie wyższe od identycznych, ale wyprodukowanych w innym kraju. Przykładem roli marki jest „Made in Japan”, jeszcze w latach 70. będące synonimem tandetnej elektroniki, a już po 20 latach
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze