O zrywaniu zasłon i nie tylko

Nie dostrzegam w Donaldzie Tusku „twórcy” oryginalnego systemu politycznego. To postać banalna, firmująca kontynuację PRL za fasadą demokracji. Ogranicza demokrację, swobody obywatelskie i kontrolę opozycji oraz opinii publicznej, by rządzić, jak długo się da 

Wielką radość sprawił mi Aleksander Ścios, podejmując polemikę („GP”, 13 VIII 2014) z moim tekstem („GP”, 6 VIII 2014). Nareszcie poważna dyskusja, w której widać różnice poglądów. Ocenę pozostawiam Czytelnikom, dodając pięć krótkich uwag. 
1. Aleksander Ścios dwukrotnie tytułuje mnie w swojej polemice „profesorem”, mimo iż wyraźnie napisałam, że „wchodzę w rolę przemądrzałej,  niehabilitowanej (!)
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów: