Zakochany świstak na wojnie przyszłości

„Na skraju jutra” to przyzwoita science fiction, która zaspokoi miłośników gatunku i nie zgorszy profanów. Jesteśmy na znanym terenie fantastyki inwazyjnej, katastroficznej. Obcy, tzw. Mimiki, podbijają Ziemię, do Londynu przybywa Cage (Cruise) – oficer łącznikowy ze Stanów. Z Brytanii ma ruszyć uderzenie przez La Manche, by ocalić Francję i odciążyć drugi front, na którym Chińczycy bronią nas solidarnie z Rosjanami. Ale ta inwazja to pułapka.

Odkrywa to ów Cage, wzięty przez brytyjskiego generała idiotę (Glesson) za defetystę i wysłany w powietrznym desancie jako prosty szeregowy. Jatki wojny przyszłości wyglądają okropnie, żołnierze, mimo że zakuci w specjalne
[pozostało do przeczytania 66% tekstu]
Dostęp do artykułów: