Zakochany świstak na wojnie przyszłości

„Na skraju jutra” to przyzwoita science fiction, która zaspokoi miłośników gatunku i nie zgorszy profanów. Jesteśmy na znanym terenie fantastyki inwazyjnej, katastroficznej. Obcy, tzw. Mimiki, podbijają Ziemię, do Londynu przybywa Cage (Cruise) – oficer łącznikowy ze Stanów. Z Brytanii ma ruszyć uderzenie przez La Manche, by ocalić Francję i odciążyć drugi front, na którym Chińczycy bronią nas solidarnie z Rosjanami. Ale ta inwazja to pułapka.

Odkrywa to ów Cage, wzięty przez brytyjskiego generała idiotę (Glesson) za defetystę i wysłany w powietrznym desancie jako prosty szeregowy. Jatki wojny przyszłości wyglądają okropnie, żołnierze, mimo że zakuci w specjalne pancerze, szans mają mało, sierżanci zaś (Paxton) są takimi samymi zupakami jak dzisiejsi i wczorajsi. Cage doświadcza tego wielokrotnie, spryskany bowiem krwią Mimika, którego zabił i który jego zabił, zaczyna tak jak najeźdźcy panować nad czasem, przewidywać przyszłość, wkraczać w nią i próbować ją zmieniać. Po pierwsze, wielokrotnie próbuje ostrzec przed inwazją i wciąż karnie ląduje na froncie w ogniu śmiertelnych zmagań. Sytuacja zmieni się, ale tylko trochę, kiedy w wielu czasach spotka legendarną bohaterkę tej wojny, niezniszczalną Ritę Vrataski (Blunt), jedyną, która rozumie jego dziwną przygodę. Z Ritą, obok Rity, przeciw Ricie, prosząc o pomoc kwantowego fizyka i kolegów ze straceńczego plutonu, Cage realizuje podobną uzdrowicielską misję, jaką w swoim zapętlonym do jednego dnia świecie podejmował Abraham Murray w „Dniu świstaka”.
Walki są olśniewające, choć (bo) podobne do tych z ostatniego  „Terminatora” i wszystkich „Transformersów”. Mimiki, może dlatego, że władają czasem, bardziej przypominają figury z horrorów niż klasycznej SF. Cruise i Blunt dobrze wypadają w tej nowoczesnej bajce, co nie dziwi, skoro on grał u Spielberga w „Wojnie światów” według Wellsa, a i ona niweczyła już knowania obcych w ekranizacji prozy Dicka „Władcy umysłów”. 
Tam...
[pozostało do przeczytania 26% tekstu]
Dostęp do artykułów: