Jacek XIV i Ryszard Lwie Serce

Gdy platformersi są na europejskich szczytach, to rzecz godna medialnego „sprzedania”. Ale gdy jakimś cudem, albo raczej ciężką pracą, obejmie to „pisior”, to okazuje się, że już ta Unia taka ważna nie jest Bardzo dziękuję wszystkim, którzy pogratulowali mi – drogą esemesową, mailową czy osobiście – funkcji wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Miła rzecz usłyszeć tyle ciepłych słów. I to będę pamiętał. Oczywiście ten medal ma dwie strony. Druga strona to zauważalny wzrost agresji...
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: