Los PO w rękach Komorowskiego i Millera

Taśmy ujawnione przez „Wprost” osłabiły pozycję Donalda Tuska na tyle, że jeśli chce on utrzymać się przy władzy, musi zdać się na łaskę szefa SLD lub prezydenta Bronisława Komorowskiego. Ale i to pomóc może tylko na krótką metę. Bo wyłaniający się z taśm obraz państwa Tuska potwierdza główne diagnozy PiS. Ma to wpływ zarówno na sondaże, jak i postawę konserwatystów wywodzących się z PO, dryfujących ku opozycji

Chociaż taśmy wstrząsnęły opinią publiczną i stały się poważnym problemem dla koalicji PO–PSL, nie przyczynią się do obalenia rządu. A przynajmniej nie bezpośrednio – przyjęte przez sejm wotum zaufania dla ekipy Donalda Tuska pokazało, że przy obecnym
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: