Kneblarze

Dodano: 12/06/2014 - Nr 24 z 11 czerwca 2014

OKONIEM \ Katarzyna Gójska-Hejke

Kilka dni temu okazało się, że za protest przeciwko robieniu z sowieckiego namiestnika bohatera i męża opatrznościowego może grozić kara więzienia, teraz dowiadujemy się, że współpracownicy premiera Tuska wraz z obstawą medialną odgórną decyzją wydzielą nam sprawy, w których będziemy mogli skorzystać z wolności sumienia, od tych, nad którymi zapanuje wola urzędnika. Atak na sygnatariuszy deklaracji wiary nie jest bynajmniej tylko kolejną wojną społeczną, jakże ochoczo prowokowaną przez obecne środowiska władzy, w przekonaniu, iż dobrze konserwuje ich wpływy wśród wyborców. Jest – nie pierwszym zresztą – działaniem nakierowanym na ograniczenie praw obywatelskich, w tym wypadku katolików. Aparat państwowy wraz z propagandowymi zastępami ruszył na wojnę z lekarzami, którzy chcą być wierni wartościom chrześcijańskim, dokładnie z taką samą determinacją, z jaką zwalcza obywateli domagających się rzetelnego śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej, protestujących przeciwko
     
46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze