Nie będzie pokoju z Putinem

Dodano: 10/06/2014 - Nr 24 z 11 czerwca 2014

Krym–Rosja–Polska \ Lider Tatarów krymskich: smoleńska tragedia to dzieło Rosjan i Putina

Nie będzie pokoju między nami a Putinem. Ale robimy też wszystko, by wojny nie było. Musimy pamiętać, że Rosja jest bardzo specyficznym, trudnym krajem. Jak to mówił słusznie pewien poeta rosyjski, Rosji rozumem nie pojmiesz. Czyli musimy pojąć, że Rosja jest zdolna do wszystkiego – z Mustafą Dżemilewem, przywódcą Tatarów krymskich, rozmawia Dawid WildsteinW jaki sposób Polska może wspomóc krymskich Tatarów, poza wręczeniem ich przywódcy nagrody pieniężnej? Ważne, by polska opinia publiczna wiedziała, co się na Krymie dzieje. Władze danego kraju zawsze liczą się z jego opinią publiczną. Fundamentalna jest więc rola mediów. Podstawową rzeczą jest, żeby wasze media prawdziwie relacjonowały wydarzenia na Ukrainie i na Krymie. Oraz rozpowszechniały to także w internecie. W ten sposób ograniczałyby rosyjską propagandę.Czy Polska powinna więc bać się Putina? Raczej nie. Ale na pewno powinna brać ciągle pod uwagę to niebezpieczeństwo.
     
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze