O godność ofiar Katynia

Szczątki ofiar pozostawiono daleko od Polski właśnie po to, by tam nie jeździć. Jest to w interesie Rosjan i najwyraźniej naszych władz. Jaka delegacja rządowa?! Na takiej wycieczce to ktoś musi zarobić, a nie jakieś tam hołdy oddawać. To straszne słowa, ale według mnie dla decydentów w Polsce szczątki naszych pomordowanych ojców to kostny chłam, który na nic już nie zasługuje - Z Witomiłą Wołk-Jezierską, córką zamordowanego w Katyniu porucznika Wincentego Wołka, rozmawia Piotr Ferenc-Chudy

Urodziła się Pani w Rumunii. Jakie okoliczności sprawiły, że właśnie tam?
Urodziłam się 22 stycznia 1940 r. w mieście Targoviste, historycznej stolicy
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: