Czarnomorski kocioł

Aneksja Krymu zmienia układ sił w basenie Morza Czarnego na korzyść Rosji. Osłabia zaś pozycje krajów NATO z Turcją na czele. Największym strategicznym przegranym jest, oczywiście, odepchnięta od morza Ukraina. Ale w dłuższej perspektywie jeszcze większy problem może mieć Gruzja

Półwysep Krymski ma duże strategiczne znaczenie zarówno ze względów militarnych, jak i ekonomicznych. Posiadanie tutaj baz pozwala rosyjskiej armii – dzięki okrętom, samolotom i rakietom – rozciągnąć kontrolę nad znacznym obszarem Morza Czarnego. Izolować Ukrainę od morza i przeciąć centralnie akwen, utrudniając połączenia Kaukazu z Bosforem i czarnomorskimi krajami NATO.

[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: