Alarm nad Bałtykiem

Agresja Moskwy przeciwko Ukrainie i konflikt na linii Rosja–Zachód wywołały w krajach bałtyckich niepokój, jakiego nie było od momentu ich wejścia do NATO i UE. Szczególnie zagrożone czują się Estonia i Łotwa, mające dużą mniejszość rosyjską. Zwłaszcza że putinowskie państwo od lat nie kryje swoich zaborczych planów w stosunku do państw bałtyckich. Zaniepokojone są również Finlandia i Szwecja

19 marca przedstawiciel Rosji w Radzie Praw Człowieka ONZ w Genewie ostro zaatakował Estonię za politykę wobec mniejszości rosyjskiej. – Język nie powinien być używany do segregowania i izolowania grup – grzmiał dyplomata, nawiązując też do rzekomych represji wobec Rosjan
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: