Łupkowa obstrukcja przeciw Polsce

Dodano: 21/01/2014 - Nr 4 z 22 stycznia 2014

ENERGETYKA \ Rząd pod pręgierzem NIK

Gdy w Ameryce trwa wielki boom łupkowy, w Polsce panują na tym polu zastój i bałagan. Wbrew deklaracjom rządu, nie widać postępu ani w zakresie tworzenia prawa, ani w działaniach wspierających poszukiwania gazu łupkowego. Premier Donald Tusk nie realizuje nawet własnych decyzji w tym obszarze. Te zaniechania godzą w polską rację stanu i służą interesom rosyjskiego Gazpromu Gdy surowce ze złóż łupkowych odgrywają coraz większą rolę w światowej energetyce, firmy poszukiwawcze wycofują się z Polski, która być może ma największe zasoby tego gazu w Europie. Jak to możliwe? Po części odpowiedź daje druzgocący dla rządu raport Najwyższej Izby Kontroli, który potwierdza fatalny stan naszych poszukiwań złóż niekonwencjonalnych. Nie dość że nie robimy w tej dziedzinie postępów, to wręcz cofamy się, o czym świadczą spadające tempo prac i liczba koncesji.Pełnomocnik, którego nie ma Po ostatnich wyborach premier Donald Tusk zapowiadał wielką łupkową ofensywę, a
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze