Karnawał Polski

Byli i tacy, którzy woleli tańczyć. Nie wiedzieli tylko, że to taniec chocholi. Jeden Stańczyk siadał w fotelu i chmurzył czoło, myśląc o tym, że nie czas na bal, gdyśmy oddali Smoleńsk – on jeden miał moc odkupienia. I dzisiaj można zobaczyć jego smutnie pochyloną głowę. Bo nadal wielu tańczy. Nawet na wieść o utracie Smoleńska

W naszej Tradycji czas przed Wielkim Postem zawsze stawał się okresem zabaw i hulanek. Carnevale – czyli „żegnaj mięso” – twierdzili jedni, wywodząc termin „karnawał” od starorzymskich obyczajów związanych z bachanaliami. Inni mówili, że owszem, nazwa wywodzi się z łaciny, lecz znaczy co innego, a mianowicie carneavaler, czyli „łykać
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: