Sensacyjne losy „Madonny pod jodłami” Lucasa Cranacha

Uniknięcie zniszczenia z rąk sołdatów, fałszerstwo, przemyt, śledztwo pani konserwator sztuki, wreszcie rewindykacja – to wszystko mieści się w pasjonującej historii jednego z najcenniejszych dzieł sztuki, jakie kiedykolwiek znajdowały się w zbiorach polskich. Mało kto wie, że w Polsce mamy tak wspaniałe arcydzieło z tak wyjątkową, sensacyjną wręcz historią. W muzeum, gdzie jest wystawiane, nie ustawiają się kolejki

Wrocław, rok 1961. Mężczyzna samotnie maszeruje ulicą, niosąc z namaszczeniem ponadmetrowy pakunek. Nikt nie przypuszcza, że trzyma w rękach bezcenną przesyłkę ‒ „Madonnę pod jodłami” pędzla mistrza Lucasa Cranacha Starszego. Mężczyzna to
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: