Buntownicy i potakiwacze z Partii Regionów

Podczas gdy w piątek tuż po wileńskim szczycie oczy całej Europy były zwrócone na Majdan, w rządzącej Partii Regionów toczyła się w najlepsze ostra rywalizacja między obozem młodoreformatorów skupionych wokół wicepremiera Serhija Arbuzowa a „starą gwardią” premiera Mykoły Azarowa. Niedzielne wydarzenia zapewne jeszcze bardziej zaogniły wewnątrzpartyjne spory

Rezygnując z podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE, rząd Mykoły Azarowa nie tylko pogłębił podziały w samym społeczeństwie ukraińskim, lecz także podsycił trwającą już od pewnego czasu walkę w łonie Partii Regionów i otoczeniu prezydenta Wiktora Janukowycza. Tuż po oficjalnym ogłoszeniu decyzji premiera 21
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: