PRASOWALNIA \ wis

Tęcza lepsza niż bohaterowie
„Super Express” o równych i równiejszych, czyli poległych żołnierzach i mniejszościach seksualnych: „Czy władze stolicy dobrze gospodarują pieniędzmi? Wątpliwości ma Ewaryst Fedorowicz, bloger, który 11 listopada wybrał się na warszawskie Powązki. Odkrył, że mogiły żołnierzy poległych w 1939 r. w obronie stolicy zarastają brudem i nie interesują władz stolicy, które swoją uwagę wolą skierować na odbudowę kontrowersyjnej tęczy spalonej na placu Zbawiciela. (…) Już raz jej odbudowa wyniosła 64 tys. zł. Teraz pochłonąć ma kolejne 70 tys. zł, które mogłyby być przecież przeznaczone na odnowienie zapomnianych mogił. Stołeczny ratusz zapewnił (…) nas, że »prace porządkowe w kwaterach wojennych są wykonywane systematycznie przez cały rok«”. Ostatecznie o to, żeby podpalać i odbudowywać w całym tym biznesie chodzi.

Pajac bez wąsika
Emil Zola grzmi, czyli Jarosław Kurski w „Gazecie Wyborczej” o tym, o czym jeszcze nie było. O morzu faszyzmu  zalewającym Polskę: „Po burdach ONR, Ruchu Narodowego i innych faszyzujących bojówek podczas marszu zwanego bałamutnie Marszem Niepodległości podniosły się głosy tzw. zdrowego rozsądku. Że nic wielkiego się nie stało, bo rok temu było gorzej. Że dwa lata temu spłonęły wozy telewizji. Że na Węgrzech, we Francji, w Holandii, Grecji i Niemczech to dopiero jest skrajna prawica! A u nas? Trochę młodzieży i kibiców. Podobne głosy można było usłyszeć w monachijskich piwiarniach przed nocą kryształową. Kto by brał na serio pajaca z wąsikiem? Czy autor operetkowego puczu może zostać kanclerzem? Wieje im pomyślny wiatr, sprzyja europejski klimat. Jak w latach 30. rodzimy naziol czuje dreszcz solidarności z narodową strażą Jobbiku czy karną kadrą Frontu Narodowego Le Penów. (…) Młodzi ludzie się temu przyglądają. Ciekawie, bez potępienia i oburzenia. Na razie wstępowanie do narodowców im się nie opłaca, ale jak się opłaci – wstąpią. Wtedy powstanie polski Jobbik...
[pozostało do przeczytania 16% tekstu]
Dostęp do artykułów: