Moskwa wie o nich wszystko

Była premier Ukrainy Julia Tymoszenko wyjdzie na wolność. To znaczy wyjdzie do Republiki Federalnej Niemiec i prawdopodobnie nigdy nie wróci do swojego kraju. Jej osoba została poddana niesłychanej wręcz manipulacji, w której główną rolę grają stosunki Unii Europejskiej z prezydentem Wiktorem Janukowyczem. Bruksela domaga się uwolnienia byłej premier skazanej na siedem lat więzienia za korupcję, a Janukowycz musi się zgodzić, bo jest to warunkiem stowarzyszenia Ukrainy z Unią Europejską.

Tymoszenko nie zasłużyła jednak na akt łaski prezydenta, bo mogłaby wznowić działalność polityczną, za którą w gruncie rzeczy została wsadzona do więzienia. Ona będzie
[pozostało do przeczytania 56% tekstu]
Dostęp do artykułów: