Obrońcy wielkiej lipy

Dodano: 25/09/2013 - Nr 39 z 25 września 2013

Badacze katastrofy \ Od Komisji Millera do zespołu Laska

Zespół Macieja Laska, czyli tzw. eksperci rządowi zajmujący się katastrofą smoleńską, boją się jak ognia otwartej debaty. Wcale bowiem nie zajmują się badaniem tej tragedii, lecz czarną propagandą przeciw tym, którzy próbują zbliżyć nas do prawdy. Raport Millera, którego zespół ma bronić, jest kompozycją błędów i fałszywych tez kompromitujących jego autorów.   Zadaniem zespołu Laska jest prezentowanie stanowiska rządu i obrona raportu Jerzego Millera, czyli dokumentu przygotowanego ponad dwa lata temu, który dowodzi, że winę za katastrofę ponoszą przede wszystkim polscy piloci. Faktycznie zespół Laska prowadzi kampanię przeciw zespołowi parlamentarnemu zajmującemu się katastrofą i współpracującym z nim profesorom. – Zespół Laska nie chce z nimi debaty, bo musiałby pokazać dowody, których nie ma – uważa Antoni Macierewicz.  Komórka propagandy w stylu sowieckim   Zespół Laska został powołany przez Donalda Tuska w przededniu trzeciej rocznicy katastrofy. Jest to „organ
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze